Przeskocz do treści

Jak pomalować sufit?

197O malowaniu ścian już powstał wpis, jednak dzisiaj skupimy się na malowaniu sufity. Uważam, że to najcięższe miejsce i płaszczyzna do takich zadań, także warto troszkę o tym porozmawiać, żeby wiedzieć, jak sobie życie ułatwić. Po pierwsze pamiętajmy, żeby ściągnąć żyrandol i go zabezpieczyć. Po prostu będzie nam przeszkadzać i szkoda, żeby się zachlapał. Drugą ważną sprawą jest zabezpieczenie podłogi, bo farba będzie kapała, a chyba nie chcemy żeby zniszczyła nasze panele, więc wszystko przykrywamy folią bardzo szczelnie i dokładnie. Przed tym wynosimy z pokoju wszystko co tylko możemy. I teraz jak malować? Można stawać na drabinie i malować na krótkim patyczku, ale można również zakupić sobie wałek z dłuższą rączką. Wtedy stoimy stabilnie na podłodze i malujemy moim zdaniem szybciej. Oczywiście to wszystko zależy od waszych preferencji i od tego, w której z tych czynności macie większą wprawę. W każdym razie warto sobie robić przerwy, by nie dostać zakwasów w karku od stałego patrzenia się w górę. Warto również mieć okulary ochronne, by niechcący farba nie dostała się do oczu.